Ośrodek

Fotogaleria z działalności naszego ośrodka, wnętrza, zaplecze i nasi podopieczni.

Obejrzyj

Opieka

Prezentujemy tu garść zdjęć z opieki nad naszymi pacjentami.

Obejrzyj

Młodziaki

Galeria ze zdjęciami najmłodszej klienteli naszego ośrodka czyli podlotki i młokosy.

Obejrzyj

Różności

Misz masz czyli rozmaitości.

Obejrzyj

MaRysia Węgierka
Z pewnością niewielu mieszkańców Żywiecczyzny zachwycając się filmami przyrodniczymi o lwach, tygrysach, lampartach i gepardach zdaje sobie sprawę, że w pobliskich lasach żyją równie piękne dzikie koty . Niestety my ludzie, budując domy i drogi, zostawiamy im coraz mniej dogodnej przestrzeni do życia . Zdarzyć się więc może, że niesforny młody kociak ciekawy świata odłączy się od matki i zawędruje do ludzkiej osady. Prawdopodobnie taka właśnie sytuacja wydarzyła się w zeszłym tygodniu w Węgierskiej Górce. Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” otrzymało informację od Nadleśnictwa Węgierska Górka o pojawiającym się między budynkami zabłąkanym młodziutkim rysiu. Po sprawdzeniu, że faktycznie jest to ryś, zawiadomiono lecznicę MedWet i nas. Razem z Michałem Figurą z SdN Wilk i lekarzem weterynarii Izabelą Całus udaliśmy się do Węgierskiej Górki w poszukiwaniu kociaka. Bardzo szybko i sprawnie udało się go zlokalizować i schwytać. Młody, pięciomiesięczny ryś przebywał w opuszczonym budynku z ogrodem wraz z kilkoma bezdomnymi kotami domowymi. Był mocno wychudzony. Zabraliśmy go do naszego ośrodka Mysikrólik w celu sprawdzenia stanu zdrowia i podreperowania kondycji. Tak młody ryś powinien być jeszcze pod troskliwą opieką matki, ponieważ sam nie jest wstanie skutecznie polować. Stowarzyszenie „Wilk” od wielu lat prowadzi monitoring dużych drapieżników w Beskidach, także przy użyciu automatycznych kamer wideo (tzw. wideopułapek) może uda się zatem zlokalizować rysicę - matkę młodego. „Nasz” podopieczny jest kotką, otrzymała imię MaRysia Węgierka. W odpowiednim czasie, gdy uzyskamy pewność, że sobie poradzi, zostanie przywrócona naturze. Jest to szczególnie ważne, bo jeśli jej się uda, to w przyszłości zostanie matką kolejnych rysi, a te największe dzikie europejskie koty dotkliwie odczuwają skutki ogromnej presji człowieka, gospodarczych przekształceń i fragmentacji lasów. Rehabilitacja Węgierki to duża odpowiedzialność ale daje nadzieję na powiększenie się rysiej rodziny w naszej części Karpat.

 

 

 

BosBank

Dowolną kwotę można przelać na konto Fundacji Mysikrólik – Na Pomoc Dzikim Zwierzętom z dopiskiem „darowizna na cele statutowe”
BosBank
Nr konta: 86 1540 1261 2010 3452 2200 0001

Fio

Fio

PayPal

FaniMani

Odwiedziło nas

076183
Dzisiaj
W tygodniu
Ogółem
109
1882
76183

Używamy cookies w celach statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia - więcej pod linkiem "Modyfikuj cookies".