OSIOŁ !
Pomagać to czasem wystarczy nie utrudniać. Mysikrólik dostał kolejnego kopa od Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Reksio" w Bielsku-Białej w postaci opłaty za utylizacje zwłok, zwierząt których nie udało nam się uratować. Należność nie jest może bardzo wysoka (prawie 5zł brutto za kilogram) choć w przypadku większych zwierząt może zrobić się pewna suma. Przykre jest to że Bielsko-Biała nie daje nam ani złotówki a jeszcze obciąża nas kolejnym rachunkiem. Dużym utrudnieniem jest dla nas także to że martwe zwierzę musimy dostarczyć samodzielnie i to w godzinach otwarcia schroniska czyli 8-16 przeważnie wtedy także jesteśmy w pracy. Jak dzisiaj usłyszałem schronisko nie jest w stanie podjechać do nas po większe zwierzęta nawet za dodatkową opłatą. No nic- ciekawe co jeszcze zafundują nam władze naszego pięknego miasta.